Witam. Jestem w trakcie kursu i mam pytanie. Jak zawrócić w takim przypadku. Od wewnetrznej strony czy zewnetrznej szerokim lukiem ? Z gory dziekuje za odpowiedz
Kategoria: B
Wiek: 25 Dołączył: 26 Mar 2009 Posty: 26 Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2010-01-13, 22:16
Moim skromnym zdaniem od wewnętrznej - z przeciwnej strony również może jechać samochód, które chce zawrócić. Mamy praktycznie identyczną sytuację w ZG i ja uczę kursantów zawsze po wewnętrznej i nigdy żaden nie wrócił (nie oblał na czymś takim). Jednak zastanawia mnie jeden fakt, mianowicie znaki poziome, wcześniejsze powierzchnia wyłączona z ruchu i cienie znaków, czy tam aby na pewno można zawracać???
Strzalka kierunkowa na wprost:
stosuje sie w celu wskazania ze z pasa na ktorym sie znajduje dozwolona jest jazda tylko na wprost.
Ech pogubilem sie i juz nic z tego nie rozumiem kiedy moge zawrocic a kiedy nie. :/ :(
Egzamin: Kwiecien 2009 Pomogła: 1 raz Wiek: 20 Dołączyła: 08 Mar 2009 Posty: 96 Skąd: Wykopana z piekła
Wysłany: 2010-01-14, 14:02
Drugie skrzyżowanie chyba nawet osobiście znam, bo kilka razy przejeżdżałam przez Bytom... więc.. ja zawracam od wewnętrzenej... bo na zewnętrznej może być czołówka. Nie zapominajmy, że to bytom... tam wszystko możliwe, jak się już sama przekonałam .... ulica B.Chrobrego do dziś jest dla mnie zagadką.. pt. GDZIE TO JEST... i nie mówicie mi , że to te krzaki.
Pierwsze też bym zrobiła od wewnętrznej... jakoś bałabym się, że z przeciwka przyszłoby do głowy też komus zawrócić...
Hm.. jakby egzaminator pytał, to zawsze można kulturalnie wytłumaczyć, dlaczego się zrobiło tak, a nie inaczej. I nie mówicie, że nie... bo sama dwa razy tłumaczyłam egzaminatorowi, dlaczego tak postępuję i zdałam
_________________ Miss me when I'm mothafucka gone
Kiss me when I come back home ;)
No wlasnie tylko jak ktos uzna ze wezmie to od zewnetnej a ja bede stal na wewnetrznej to bedzie klops i po egzaminie chyba ze bede mial pusta droge i nikomu innemu nie przyjdzie do glowy zawracanie. Ech strasznie dzwine to zawracanie
w takiej sytuacji jak gosc bedzie chcial wyjechac a ja zawroce od wewnetrznej wjade mu na czolowe. Tak mi sie wydaje ale sam juz nie wiem jak jest z tym zawracaniem
Egzamin: Kwiecien 2009 Pomogła: 1 raz Wiek: 20 Dołączyła: 08 Mar 2009 Posty: 96 Skąd: Wykopana z piekła
Wysłany: 2010-01-15, 06:18
Zrób to bardziej od lewej i tyle... bez obrazy, ale skoro masz takie wątpliwości, to dlaczego nie spytasz swojego instruktora. Sorki, ale my nie znamy zabyt dobrze bytomskich tras egzaminacyjnych....
P.S. ja już się pogubiłam w tych Twoich wewnętrza, zewnętrzna... ja sądziłam, że wewnętrzna to bardziej od lewej, a zewnętrzna to bliżej prawej...
Robkoo napisał/a:
od zewnetnej a ja bede stal na wewnetrznej to bedzie klops i po egzaminie chyba ze bede mial pusta droge i nikomu innemu nie przyjdzie do glowy zawracanie
Robkoo napisał/a:
w takiej sytuacji jak gosc bedzie chcial wyjechac a ja zawroce od wewnetrznej wjade mu na czolowe
Po tych dwóch wypowiedziach już całkiem się pogubiłam....
A to nowe od prawej.... no nie mów mi, że to trasa egzaminacyjna. Sorki, ale to co narysowałeś, to zbytni hardcore nawet dla mnie. Ja bym się włączyła do ruchu.. potem na lewy pas.. i zawróciła na najbliższej (kolejnej) możliwości... bo to, co narysowałeś, może być niemożliwe do wykonania, gdy na dwóch pasach od Twojej strony będą jechały samochody.
P.S. ISNIEJE EDYTOWANIE POSTA !! NIE WYSYŁAJ DWÓCH POD RZĄD
_________________ Miss me when I'm mothafucka gone
Kiss me when I come back home ;)
Kategoria: B
Wiek: 25 Dołączył: 26 Mar 2009 Posty: 26 Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2010-01-15, 22:48
Robkoo napisał/a:
w takiej sytuacji jak gosc bedzie chcial wyjechac a ja zawroce od wewnetrznej wjade mu na czolowe. Tak mi sie wydaje ale sam juz nie wiem jak jest z tym zawracaniem
Hmm ja też już przestaje rozumieć, dalej uważam że przy zawracaniu trzeba trzymać się wewnętrznej strony, poza tym samochód, który narysowałeś ten, który niby ma wyjechać Tobie na czołówkę moim skromnym zdaniem jest na drodze podporządkowanej (chyba, że się mylę bo niestety nie widać znaków) tak wynika z analizy sytuacji z mojej strony, a TY!!! zawracając cały czas pozostajesz na drodze z pierwszeństwem więc i tak musi czekać i tak! A po drugie jeżeli chciałbyś bardziej po zewnętrznej to możesz zasugerować temu gościowi, że chcesz skręcić w tą drogę, z której on wyjeżdża i wtedy na 90% przypadków nastąpi kolizja.
Także moje zdanie po wewnętrznej i trzymaj się tego. Ponadto w przepisach jest wyraźnie napisane, że przed zawracaniem należy zbliżyć się do środka jezdni, bądź jej lewej krawędzi - kolokwialnie mówiąc bo chyba nie potrzebne Ci artykuły
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum