Witam Pewnie dla niektórych moje pytanie wyda sie glupie... ale chcialam zapytać kogos kto zdawal egzamin wieczorem... zapisalam sie na najblizszy wolny termin godzine 16 i dopiero po powrocie do domu uświadomiłam sobie ze teraz juz po godzinie 15 robi się ciemno, i teraz się stresuję egzaminem. Wiadomo ze jesli ktos umie jezdzic to i w dzien i w nocy jednak boje sie ze ze stresu moge oblac.Jezdzic potrafie jednakze juz 2 razy oblalam i chciala bym teraz zdac , ale wiem ze jesli sie zestresuje to mogę nie zrobić łuku..w tej chwili nosze okulary wiec na pewno lepiej bylo by zdawac w dzien ale nie mozna przelozyc egzaminu z takiego blachego powodu. I chcialam zapytac czy ciezko jest zdac wieczorem ? min na placu? na pewno jest dostosowany i jest oswietlenie jednak wiadomo ze w dzien jest napewno lepiej. Ja jazdy mialam zawsze w dzien i egzaminy tez wiec nie wiem czy dam rade .Prosze o jakies odpowiedzi .
Wieczór to zwykle mniej ludzi=mniejsze korki i mniej okazji do błędów(nie trzeba się wciskać). Nie ma stresu przez trąbiących na nas kierowców i jest mniej debili na drogach(wymuszających, wyjeżdżających, skręcających w złą stronę ze złego pasa-takiego jednego spotkałem na egzaminie). Zdałem za drugim razem, właśnie wieczorem i tez noszę okulary :)
_________________ Uwielbiam zapach sprzęgła o poranku...
Tak, ale z drugiej strony wieczór = stres przez cały dzień. A w dniu egzaminu może to nie wyjść na dobre. Dlatego według mnie najlepsza pora na zdawanie dla wszystkich stresujących się to ranek.
Zgadzam sie z adamilem, wieczorem wszyscy zestresowani spieszący po pracy siedzą juz w domu, więc wtedy najlepiej wyjechać na egzamin. Za to jazdy najlepiej mieć w godzinach szczytu, przyzwyczajasz się wtedy do "normalnych" warunków.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum