To co się dzieje w Kłodzku to jest porażka,zdawalność na 40 osób 2 dziennie.Egzaminatorzy ,nie wszyscy ,zarozumiali zdaje im się ,że są bogami. Jak kursant zadaje pytanie dlaczego nie zdał odpowiedż pada bo stwarza pan zagrożenie jak pyta jakie egzaminator proszę się ze mną nie kłucić.proponuję zamknąc wszystkie szkoły w okolicy nauki jazdy bo chyba nie potrafią uczyć skoro tyle osób oblewa,albo zająć się egzaminatorami.Niektórzy z egzaminatorów nie wiedzą kto ma pierwszeństwo na skrzyżowaniu sam widziałem jak egzaminator podczas powrotu do ośr. mając pierwszeństwo na skrzyżowzniu zatrzymał się i zablokował całe skrzyżowanie.Jak tacy ludzie mogą egzaminować innych żenada.
Ja zdałem za pierwszym razem, auto dwa razy mi zgasło ale reszta była ok .Egzamin był o ósmej rano uczestniczyło w nim 12 osób zdało siedem osób dwie osoby nie wyjechały z placu.
Nie osrodek w klodzku to totalna pomylka oblewaja bez powodu to jest smieszne powinni zrobic porzadek z tymi egzaminatorami bo jest masakra trzeba dac w lape przez 10 osobe bo inaczej nawet umiejacy jezdzic nie zda
Witam, mam pytanko.Czy jest możliwe żeby zdać egzamin praktyczny nie wyjeżdżając z placu? słyszałam taką historię, niby wystarczyło tej osobie zdającej zrobić łuk na plac, bo była godzina 15.00 , a że WORD jest otwarty do 15.30 to egzaminator tylko tyle wymagał i to był koniec egzaminu.Proszę o odpowiedź.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum