Witam. Mam takie pytanie: już 2 razy nie zdałem egzaminu. Uważam że jest to powodem złego stanu technicznego samochodu. Mam na egzamin auto podstawiane, ponieważ jeżdżę na wózku, a word nie ma dostosowanych aut. Tu się pojawia sedno mojego pytania: czy egzaminator może rozpocząć egzamin bez sprawdzenia faktycznego stanu technicznego pojazdu przed egzaminem? Czy tylko ma zajrzeć w dokumenty auta i to wystarczy jeśli jest pieczątka że auto było na przeglądzie? (od pewnych osób wiem, że niektóre szkoły jadą na przegląd jednym autem, a podbija im się kilka dowodów rejestracyjnych) Po za tym jak wygląda sprawa kamer podczas egzaminu: są konieczne czy nie\. Znajomy prawnik mówił mi że bez tego nie ma prawa egzaminator rozpocząć egzaminu. Jeszcze chciałbym wiedzieć jak napisać odwołanie od źle przeprowadzonego egzamin i czy takie coś ma sens. Bardzo proszę o szybką odpowiedz, ponieważ nie długo mam poprawkę, a przed tym chciałbym odpowiedzi na moje pytania znać. Pozdrawiam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum