Średni w wieku, średni w sympatii. Rozmowny bardzo, typ mistrza kierownicy. Zrzędliwy za sprzęgło.
Kamas Pomógł: 1 raz Dołączył: 25 Mar 2012 Posty: 57
Wysłany: 2012-04-02, 21:57
Mój na pierwszej jeździe tylko czepiał się przekraczania prędkości w mieście jak przekraczałem o 20(noga po tacie) i gdy z pasa zjeżdżalem(po mamie hehe). Czepiał się to za dużo powiedziane. Mało rozmowny, ale jak startowałem to była 7 rano. Mnie to nie przeszkadzało, bo i tak się skupiałem głownie na jeździe. Aby oszczędzić nerwów mi i ludziom spieszących się do roboty przytrzymywał mi sprzęgło, bo za szybko puszczalem na światłach. Facet młody, 4 lata w zawodzie i spokojny. Pozostał nie wzruszony, gdy mnie dziura na czołówkę wyrzuciła. Sprowadził mnie błyskawicznie na pas i síedział spokojnie dalej. Fajnie było.
Mój też był młody dosyć, kilka lat jeździł z kursantami. A z prędkością to było odwrotnie - upominał mnie pare razy na mieście, żebym docisnął bo za wolno idzie. Za to poza miastem spowalniał, bo tam jakoś tak cięższa noga bywała...
Karol25
Egzamin: 2008
Kategoria: C
Dołączył: 17 Maj 2012 Posty: 9
Wysłany: 2012-05-17, 14:00
był miły i kulturalny, ale jak się wkurzył to potrafił puścić wiązankę. Nawet mu to pasowało.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum