Wysłany: 2009-01-25, 16:07 Kto u Was "rządzi" samochodem?
Jak to jest u Was w związkach? Czy faceci dopuszczają Was do auta? Bo mój mąż jak zrobiłam prawko to niechętnie daje mi samochód. Ciągle powtarza, że młody kierowca nie może od razu dużo jeździć, ponieważ musi się wprawić. Jednak moje zdanie na ten temat jest inne, ponieważ myślę, że świeży kierowca powinien kontynuować praktykę po zdaniu egzaminu w celu jej udoskonalenia.
Proszę Was o opinię na ten temat, ponieważ niedługo dojdzie do tego, że wcale nie będę mogła jeździć :(
Monia29, chyba jesteś tutaj jedną z nielicznych kobiet na forum :) więc odpowiedź mogłaby być oczywista, że mężczyźni rządzą za kierownicą. Jednak nie do końca tak się dzieje, w przypadku moich znajomych. Kobieta lepiej prowadzi samochód od męża i to Ona przeważnie jeździ na odcinkach powyżej 30 km i w większych miastach.
U mnie ja jeżdżę samochodem.
Veridiana
Dołączyła: 27 Sty 2009 Posty: 15 Skąd: ze Szczecina
Wysłany: 2009-01-27, 19:44
Mam nadzieję, że u mnie tak nie będzie. Mój mężczyzna na razie wyraża chęć pożyczania mi samochodu, wręcz "wyrzuca" mnie na kurs. Ciekawe czy tylko dlatego, żebym go przywoziła z imprez?
Ja właśnie w trakcie kursu - wydaje mi się, że chyba mąż też będzie mnie namawiał na samodzielne prowadzenie samochodu (ciekawe czy będzie się bał, jak już zrobię prawko).
U nas sytuacja wygląda tak, że obydwoje mamy prawo jazdy. Narzeczony ciągle namawia mnie na prowadzenia auta jeżeli jedziemy gdzieś razem, ale ja jakoś bezpieczniej czuję się jak on prowdzi i zazwyczaj na tym właśnie się kończy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum