Wysłany: 2010-03-24, 21:05 instruktor na egzaminie
Czy ktoś miał swojego instruktora na egzaminie? Jakie są wasze wrażenie z takiego egzaminu??
Jak wogóle egzaminatorzy reagują na instruktorów podczas egzaminu??
Czy to dobry pomysł?
Czy możecie poradzić czy to jest dobry pomysł??
Bardzo mnie to interesuje! i się zastanawiam czy wziąć swojego instruktora.....
Dzięki z góry :)
emusz Pomógł: 1 raz Dołączył: 24 Lut 2010 Posty: 9
Wysłany: 2010-03-25, 11:00
Hej Markiza,
Ja osobiście instruktora nie zabrałem na egzamin, ale z instruktorem pojechałem na egzamin i niejako mnie "odprawił" do samochodu egzaminacyjnego :) Gdy egzamin się skończył, to mój instruktor czekał i odwiózł mnie do domu. To było bardzo miłe i ciesze się że trafiłem na takiego człowieka. Myślę że powinnaś spróbować czegoś podobnego, bo uważam ze instruktor w samochodzie egzaminacyjnym sprawi że będziesz się bardziej stresowała, niż bez niego! A to dlatego że będziesz miała dwóch "pasażerów" (egzaminatora i instruktora) których będziesz chciała zadowolić swoją jazdą, i obu będziesz nieświadomie obserwowała (czy np instruktor robi krzywe miny mówiące "Ej Markiza, przecież byliśmy na tym skrzyżowaniu wiele razy i jechałaś dobrze, co ty teraz wyprawiasz??").
Podsumowując! Odpręż się przed egzaminem, porozmawiaj z bliskimi i idź na egzamin! pewna siebie i zdecydowana!
Pewnie masz rację, pisząc, że z instruktorem będę bardziej się denerwować... Zresztą już kilka osób mi to mówiło, ale mój instruktor wprost mnie namawia, żebym go zabrała ze sobą na egzamin.
W sumie nie mam nic przeciwko temu, ale nie wiem jak reagują egzaminatorzy na obecność instruktora.... to mnie najbardziej martwi....
Ja jednak bardzo polecam zdawać egzamin wraz z instruktorem!!! Oczywiście ta decyzja zależy też od tego, jakie są relacje między kursantem a instruktorem. Ja miałam bardzo w porządku instruktora i dlatego zdecydowałam się na tę formę zdawania. Podeszłam do egzaminu pierwszy raz i .... wynik POZYTYWNY!!! Egzaminator nie wybierał trudnych tras ani nie wymyślał dziwnych manewrów. Egzamin trwał 35 min Byłam super przygotowana, więc nie miał się do czego przyczepić a instruktor z tyłu w ogóle nie rozpraszał, a wręcz przeciwnie, czułam się pewniej!!! Egzaminator był sympatyczny i nie patrzył "krzywo", że przyszłam z instruktorem
Raz jeszcze POLECAM POLECAM POLECAM!!!! a ja od dzisiaj -> kierowca
emusz Pomógł: 1 raz Dołączył: 24 Lut 2010 Posty: 9
Wysłany: 2010-04-27, 13:14
To wspaniale :) Cieszę się razem z Tobą, i wiem jakie to uczucie zdać egzamin :D Jeśli ktoś kiedyś będzie miał podobny problem "czy wziąć instruktora na egzamin" to ten wątek jest najlepszy miejscem do jakiego może taka osoba trafić. Szerokiej drogi!
Emusz, cieszę się na Twój pozytywny odzew na temat tego wątku! Bo rzeczywiście trudno znaleźć taki temat... sama szukam, bo byłam strasznie niepewna i miałam bardzo dużo wątpliwości. Mam nadzieję, że moja wypowiedź z własnego doświadczenia pomoże podjąć właściwą decyzję!
P.S. ja już jeżdżę i idzie mi, nie chwaląc się, naprawdę nieźlę i Tobie również życzę szerokiej drogi!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum