Witam.
Chciałbym się zapytać każdego z osobna o pierwsze emocje przed wyjściem na egzamin?
U mnie to był stres którego nie można sobie chyba wyobraźić. Paraliż całego ciała i obawy przed wejściem na sale czy napewno sobie poradze i czy oby napewo się douczyłem. No i nie zdałem.... Moją wadą była myśl też taka że 3 dni przed egzaminem jak zaczne się uczyć to napewno zaliczę. Otóż nie! Mimo tych pytań i testów które dostałem do nauki(ponoć to wystarcza) było mi za mało ... Kiedy podchodziłem już drugi raz do egzaminów byłem mocniej przygotowany. ;)
Kożystałem z różnych źródeł pomocy. Między innymi z internetowych testów na prawo jazdy(dużo pomogły) Wszystkich "kociaków" zachęcam do przejżenia nie tylko testów otrzymanych od kursantów ale też na własną ręke szukajcie i uczcie sie, rozwiązujcie testy i proście znajomych o przepytanie z danych materiałów ;) Nie koniecznie 3 dni przed egz.
gazela.krak
Kategoria: B
Dołączyła: 05 Lip 2007 Posty: 3 Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-07-07, 11:59
Tez się bałam - każdy sie boi czegoś czego nie jest pewny, co jest nowe i nieznane...
Podstawą jednak jest dobre przygotowanie zarówno teoretyczne jak i praktyczne.
wiadomo przecież ze ktoś kto dopiero zaczyna nie będzie jeździł jak mistrz kierownicy - ważne by nie popełniał błędów na drodze, by wiedział kto ma pierwszeństwo (nie zastanawiał sie nad tym na przełączce, rondzie, skrzyżowaniu)
To jest najważniejsze.
_________________ Niech mi sie nie zdarza zaczynać czegoś na co nie przyszła pora ani kończyć tego co nie zostało zakończone..;.
piedor
Egzamin: 3 lipca 2007
Kategoria: Katageria B
Dołączyła: 09 Lip 2007 Posty: 10 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-07-09, 09:36
Ja tez sie strasznie denerwowalam, nic nie jadlam w dniu egzaminu mialam gule w zoladku tylko woda mi wchodzila. Sadze ze nerwy beda zawsze chociazby dlatego ze nigdy nie bedziesz wiedzial czy jestes dosc dobrze przygotowany. Zawsze ktos moze Ci wtargnac na ulice, wyjechac lub bedzie Ci sie wydawalo ze mozesz sie wlaczyc a egzaminator powie ze zmusiles innego uczestnika ruchu do znacznej zmiany predkosci. To nie jest egzamin na ktory idziesz nauczony i albo umiesz albo nie. Tu tez zalezy troche od szczescia.
Najwazniejsze to teorie miec wyuczona a reszta to praktyka. Mi starczylo 30 godz + 7 dodatkowych. Z innymi instruktorami dzieki czemy zwrocili mi uwage na inne rzeczy ktore przydaly mi sie na egzaminie.
Pomógł: 2 razy Dołączył: 13 Sty 2009 Posty: 73 Skąd: WARSZAWA
Wysłany: 2009-01-15, 13:18
Pamietajcie ze stres was zje jak bedzie za bardzo zestresowani jednak pewnosci siebie tez odradzam. Egzaminator lubi poczuc niepewnosc w zdajacym. Mozecie byc pewni ale nie okazujcie tego zanadto
Pomógł: 2 razy Dołączył: 13 Sty 2009 Posty: 73 Skąd: WARSZAWA
Wysłany: 2009-02-08, 18:33
nie ma uniwersalnej metody. Sprobujmy tego dnia odprezyć się, pojsc na spacer itp. Unikajmy nerwowych sytuacji jesli mozemy. Nie nakladajmy na ten dzien za duzo spraw by nie byc zabieganym. Znajdzmy chwile spokoju i ciszy gdzie na spokojnie w myslach sobie przypomnimy wszystkie manewry. Jesli bedzie taka koniecznosc mozemy wziasc jakis ZIOLOWE leki uspokajace. Lecz pamietajmy zeby byly ziolowe i nie duzo bo mozemy doprowadzic do stanu "omulenia".
Egzamin: Kwiecien 2009 Pomogła: 1 raz Wiek: 20 Dołączyła: 08 Mar 2009 Posty: 96 Skąd: Wykopana z piekła
Wysłany: 2009-04-30, 20:17
Ja miałam dzisiaj ZDAŁAM
Hm.. ja pojechałam sobie pod WORD półtorej godziny wcześniej, aby popatrzec jak idzie innym ( z poczekalni mamy widok na plac) i porozmawiac sobie
_________________ Miss me when I'm mothafucka gone
Kiss me when I come back home ;)
No to zobaczymy jak to będzie ze mną:)
za około 2tyg będę miała egz...
nie chcę zapeszać więc nie wypowiadam się na temat mojego przygotowania;P
myślę, że4 instruktorów zrobiło wszystko co w ich mocy^^
reszta to już odemnie zależy...
jak się skupię na jeździę to jest ok...
gorzej jak się nie skupię :O
pozostaje mi tylko mieć nadzieję, że nie trafię na panią egz.(moją byłą nauczycielkę od matmy...-mam u niej przerąbane...:( chociaż instruktorzy są zdania, że dobrze byłoby u znajomej...ja jednak jestem innego zdania...)
pozdrawiam
więc Alleluja i do przodu !!!
_________________ "Nie szukaj Kogoś z kim możesz być - lecz Kogoś bez Kogo nie możesz żyć"
Egzamin: Kwiecien 2009 Pomogła: 1 raz Wiek: 20 Dołączyła: 08 Mar 2009 Posty: 96 Skąd: Wykopana z piekła
Wysłany: 2009-07-28, 16:52
Jakoś kiepska ta reklama... jak tak patrzę to OSK_CARLO robi na mnie najlepsze wrażenie ze wszytskich OSK udzielających się na forach. Napewno bym wybrała ten ośrodek, gdybym mieszkała w stolicy. Dlaczego? Nie chwalą swojego "ogonka" jak sroczka, która dostała cegłą po łbie, a pomaga piszącym tu kursantom, odpowiada na ich pytania, a wrazie bardziej skomplikowanych problemów, (tak jak w przypadku tego adresu zameldowania) jest w stanie zapytac kogo trzeba i na następny dzień udziela nam wyczerpującej odpowiedzi. Jak dla mnie to jest idealna reklama, gdyz mam pewnośc, że instruktorzy z tego OSK mnie nie zawiedliby w razie kłopotów i pozbędą się wszelkich wątpliwości.
Poza tym chyba nienajlepsza jest ta cała strada, skoro musisz ją aż tak reklamowac, gdyż dobra szkoła = duża zdawalnośc i zadowolenie klienta (tudzież młodego kierowcy) , a to jużreklama sama w sobie.
Hm....Tak się zastanawiam ...Skoro jesteście tacy "suuuuper", to dlaczego kursanci Was nie polecają, nie chwalą, ani nawet nie wspominają o was (ani na tym ani na żadnym forum dot. prawa jazdy, jakie znam) , lecz Wy sami musicie to robic krzycząc
domel1971 napisał/a:
POLECAM!!!!!
niczym ... (tu raz się powstrzymam ;] i nie dokończę ) Jak dla mnie to zły znak
edit: admin
Aarabelo już sprawy zostały uregulowane. Takie postępowanie jest niedopuszczalne na naszym forum i użytkownicy zostali poinformowani o tej sprawie.
_________________ Miss me when I'm mothafucka gone
Kiss me when I come back home ;)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum